W Katowicach na podwórku zamarzł Sfinks. Postoi do maja
Tomasz Popielewicz zaczął gromadzić śnieg od pierwszych opadów w Sylwestra. Usypywał pryzmę przed swoim domem na Berberysów w Katowicach Piotrowicach i polewał zimną wodą z węża ogrodowego, żeby śnieg zamienił się w lód. 20 stycznia pryzma osiągnęła właściwy rozmiar i konsystencję dla zamysłu Popielewicza.